Chciała pomóc mężczyźnie leżącemu przy torach. Według policji, gdy do niego podeszła, zerwał się, zepchnął ją w krzaki i wykorzystał seksualnie. Do napaści na 30-letnią rowerzystkę doszło 6 października w dzielnicy Mahndorf w Bremie. Podejrzany uciekł, a policja poszukuje świadków.
Zatrzymała się, bo myślała, że potrzebuje pomocy
Kobieta jechała około godziny 17:45 żwirową ścieżką między ulicą Eppenhainer Straße a torami kolejowymi. Za wiaduktem zobaczyła mężczyznę leżącego przy budynku technicznym przejazdu. Uznała, że może znajdować się w stanie zagrożenia, i odezwała się do niego. Zgodnie z komunikatem policji mężczyzna wtedy wstał, popchnął ją w pobliskie zarośla i dopuścił się wobec niej czynności seksualnych.
Kiedy zbliżyła się druga rowerzystka, napastnik przerwał atak. Następnie uciekł ścieżką wzdłuż torów w kierunku stacji Bremen-Mahndorf. Całe zdarzenie trwało kilka minut, do około 17:50. Śledczy proszą o kontakt zwłaszcza kobietę, której pojawienie się przerwało napaść.
Policja podała rysopis podejrzanego
W komunikacie z 7 października policja w Bremie opisała poszukiwanego jako czarnoskórego mężczyznę w wieku około 35 lat, mierzącego około 190 cm, o mocnej budowie ciała. Miał na sobie czarną bluzę z kapturem, szerokie ciemne spodnie oraz wysokie sportowe buty z jaskrawopomarańczową podeszwą i pomarańczowymi elementami.
Funkcjonariusze proszą o informacje osoby, które widziały podejrzanego w pobliżu torów lub na drodze do stacji. Zgłoszenia przyjmuje dyżur kryminalny policji w Bremie pod numerem 0421 362-3888. Tożsamość mężczyzny nie została dotąd ustalona. Określenie koloru skóry jest elementem policyjnego rysopisu, a nie informacją o jego obywatelstwie.
Źródła: Policja Bremen, komunikat nr 0659 z 7.10.2026; NIUS, 7.10.2026.


