Władze Niemiec kontynuują politykę egzekwowania powrotów do Afganistanu. W nocy z poniedziałku na wtorek z portu lotniczego Lipsk/Halle wystartował kolejny samolot z osobami deportowanymi.
Na pokładzie 22 Afgańczyków zobowiązanych do opuszczenia Niemiec
Zgodnie z informacjami przekazanymi przez dziennik „Bild”, tuż po północy w trasę do Afganistanu wyruszył Airbus A320 należący do linii lotniczych Freebird Airlines. Na pokładzie maszyny znajdowało się 22 obywateli Afganistanu objętych administracyjnym nakazem opuszczenia terytorium Niemiec. Pasażerowie byli eskortowani przez funkcjonariuszy policji podczas wejścia na pokład. Jak wskazują wcześniejsze doniesienia dotyczące tych transportów, w gronie deportowanych znajdowały się m.in. osoby skazane za przestępstwa kryminalne.
Niemcy ponownie prowadzą deportacje do Afganistanu
Deportacje do Afganistanu były przez kilka lat wstrzymane. Jak zauważa portal NIUS, regularne powroty zostały wznowione po okresie, w którym za czasów koalicji rządowej SPD, Zielonych i FDP takie działania nie były realizowane. Niemniej jednak, skala wznowionych lotów deportacyjnych pozostaje niewielka w relacji do całkowitej liczby osób zobowiązanych do wyjazdu.
Statystyki wskazują, że na terytorium Niemiec przebywa obecnie około 15,3 tys. obywateli Afganistanu, którzy posiadają prawny obowiązek opuszczenia kraju. W okresie od stycznia do lipca z Niemiec do Afganistanu odesłano łącznie 121 osób, co oznacza, że zdecydowana większość osób objętych nakazem nadal pozostaje w państwie.
Równocześnie wstrzymaniu uległy deportacje do Syrii. Po przeprowadzeniu zaledwie trzech takich operacji w styczniu, od lutego nie zrealizowano ani jednego kolejnego lotu powrotnego do tego kraju. Powyższe dane ilustrują, że pomimo częściowego wznowienia procedur wobec państw, w których powroty były wcześniej zamrożone, skala faktycznych eksmisji pozostaje ograniczona w stosunku do liczby osób zobowiązanych do opuszczenia Niemiec.
źródło: bild.de; nius.de




