Liczba cofniętych statusów ochronnych wyraźnie wzrosła
W pierwszej połowie tego roku znacząco wzrosła liczba Syryjczyków, którym niemieckie władze odebrały lub cofnęły status ochronny. Z odpowiedzi rządu federalnego na zapytanie partii Lewica wynika, że w tym okresie decyzja taka dotyczyła łącznie 1900 osób. W sumie przeprowadzono 8320 postępowań weryfikacyjnych dotyczących obywateli Syrii. Oznacza to, że status ochronny został cofnięty lub odebrany około 23 procentom sprawdzanych osób. Dla porównania, rok wcześniej Federalny Urząd ds. Migracji i Uchodźców (BAMF) odebrał Syryjczykom status ochronny jedynie w 3,7 procent przypadków. W 2024 roku odsetek ten wynosił 3,1 procent.
Najczęściej cofany jest status uchodźcy lub ochrona uzupełniająca
W większości przypadków decyzje dotyczyły odebrania statusu uchodźcy lub ochrony uzupełniającej. Częściej dochodzi przy tym do cofnięcia statusu niż do jego unieważnienia. Cofnięcie następuje wtedy, gdy przestają istnieć przesłanki, na podstawie których dana osoba otrzymała ochronę. Może do tego dojść między innymi wtedy, gdy sytuacja bezpieczeństwa w kraju pochodzenia ulegnie trwałej poprawie.
Zmiany w Syrii mają wpływ na decyzje niemieckich władz
W tekście wskazano, że sytuacja w Syrii zmieniła się po upadku reżimu Baszara al-Asada w grudniu 2024 roku i zakończeniu wojny domowej. Poprawa warunków bezpieczeństwa w kraju może mieć znaczenie przy ponownej ocenie powodów, dla których syryjscy obywatele otrzymali wcześniej ochronę w Niemczech. Nową sytuację w Syrii poruszył również kanclerz Friedrich Merz podczas marcowej wizyty syryjskiego prezydenta tymczasowego Ahmeda al-Szary. Merz mówił wówczas o powrocie 80 procent syryjskich uchodźców w ciągu kolejnych trzech lat.
Spór o słowa dotyczące powrotu 80 procent Syryjczyków
Wypowiedź kanclerza spotkała się z ostrą krytyką. Już następnego dnia Friedrich Merz wycofał się ze swoich wcześniejszych słów i stwierdził, że to syryjski prezydent miał mówić o powrocie 80 procent Syryjczyków, a niemiecka strona jedynie „przyjęła tę liczbę do wiadomości”. W rozmowie z agencją dpa Merz przekonywał, że wspomniana liczba nie była propozycją strony niemieckiej. Temu stanowczo zaprzeczył jednak Ahmed al-Szara. Syryjski polityk oświadczył, że propozycja padła z innej strony, wskazując bezpośrednio na kanclerza Niemiec. Dane dotyczące pierwszej połowy roku pokazują tymczasem wyraźną zmianę w liczbie Syryjczyków, których status ochronny jest odbierany po ponownej weryfikacji ich sytuacji.
źródło: apollo-news.net




