Mężczyzna odebrał sobie życie w zakładzie karnym
45-letni Fatih G., podejrzany o dokonanie jednej z najtragiczniejszych zbrodni ostatnich miesięcy w Niemczech, nie żyje. Jak poinformował we wtorek Zakład Karny w Bremervörde, mężczyzna odebrał sobie życie podczas pobytu w więzieniu. Informację potwierdziło również Ministerstwo Sprawiedliwości Dolnej Saksonii, które przekazało ją Podkomisji ds. Więziennictwa i Pomocy Postpenitencjarnej. Według obecnego stanu ustaleń wszystko wskazuje na to, że był to akt samobójczy.
– Na obecnym etapie postępowania przyjmujemy, że doszło do samobójstwa. Nie ma obecnie żadnych przesłanek wskazujących na udział osób trzecich – przekazało ministerstwo.
Zwłoki znaleziono podczas porannej kontroli
Z przekazanych informacji wynika, że we wtorek o godzinie 06:05 funkcjonariusz więzienny podczas rutynowej porannej kontroli znalazł Fatiha G. w jego jednoosobowej celi. Według komunikatu więzienia skazany nie wykazywał już oznak życia.
– Więzień nie miał już temperatury ciała – poinformowano w oficjalnym komunikacie.
Na miejsce wezwano lekarza pogotowia, który o godzinie 06:29 stwierdził zgon mężczyzny. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, przyczyną śmierci było powieszenie.
Trwa wyjaśnianie okoliczności śmierci
Władze wszczęły postępowanie mające wyjaśnić dokładne okoliczności samobójstwa. Śledczy badają przebieg zdarzeń oraz wszystkie okoliczności, które doprowadziły do śmierci osadzonego. O zdarzeniu poinformowano zarówno rodzinę zmarłego, jak i bliskich ofiar tragedii w Stade.
Był podejrzany o zabójstwo sześciu osób
Fatih G. był podejrzany o zamordowanie sześciu osób w ośrodku dla matek z dziećmi w Stade. Sprawa wywołała ogromne poruszenie w całych Niemczech i należała do najgłośniejszych śledztw ostatniego czasu. Po jego śmierci postępowanie dotyczące okoliczności zgonu prowadzone jest niezależnie od śledztwa w sprawie samej zbrodni. Obecnie nie ma informacji wskazujących na udział osób trzecich w śmierci 45-latka.
źródło: bild.de


