Niemieckie służby alarmują o kolejnym zagrożeniu związanym z działalnością rosyjskiego wywiadu. Na granicy serbsko-węgierskiej zatrzymano dwóch domniemanych tzw. „jednorazowych agentów”, którzy mieli przygotowywać sabotaż i zamach na terenie Niemiec. Według ustaleń niemieckiego dziennika BILD ich celem miał być zakład przemysłu zbrojeniowego produkujący sprzęt dla Ukrainy.
Zatrzymani mieli przy sobie materiał wybuchowy
Jak podaje BILD, podejrzani zostali zatrzymani przez jednostki specjalne na początku czerwca. W ich bagażu znaleziono niebezpieczny ładunek wybuchowy. Według informacji gazety mieli działać na zlecenie rosyjskiego wywiadu za niewielkie wynagrodzenie.
Śledczy podejrzewają, że planowany atak miał zostać przeprowadzony na przedsiębiorstwo odgrywające ważną rolę w dostawach uzbrojenia dla Ukrainy. Nie ujawniono jednak, o jaki konkretnie zakład chodzi.
Niemieckie i zagraniczne służby współpracowały przy zatrzymaniu
Według ustaleń BILDa do zatrzymania doszło dzięki informacjom przekazanym przez zaprzyjaźnione służby wywiadowcze oraz niemieckie organy bezpieczeństwa. W ubiegłym tygodniu niemiecki Urząd Ochrony Konstytucji (Bundesamt für Verfassungsschutz) poinformował pozostałe służby o zatrzymaniu, jednak cała sprawa pozostaje objęta ścisłą tajemnicą.
W ministerstwach spraw wewnętrznych krajów związkowych mówi się o „nadal trwającym postępowaniu wywiadowczym”.
Minister: udało się udaremnić planowany zamach
Federalny minister spraw wewnętrznych Alexander Dobrindt podczas prezentacji raportu Urzędu Ochrony Konstytucji za 2025 rok poinformował, że udało się udaremnić przygotowania do zamachu z użyciem materiałów wybuchowych, którego celem miały być Niemcy.
Jak powiedział minister, służby objęły obserwacją osoby przygotowujące atak, dzięki czemu udało się zapobiec jego realizacji.
W raporcie Urzędu Ochrony Konstytucji podkreślono również, że:
„Regularnie jesteśmy celem hybrydowych ataków ze strony Rosji. Rosyjskie państwo chce destabilizować nasze społeczeństwo, podważać demokrację i osłabiać nasze wsparcie dla Ukrainy.”
Według informacji BILDa udaremnienie tego planu jest także pierwszym sukcesem nowo utworzonego niemieckiego Centrum Przeciwdziałania Zagrożeniom Hybrydowym.
Coraz więcej spraw dotyczących rosyjskich agentów
Jak przypomina BILD, w ostatnich miesiącach w Niemczech odnotowano kilka podobnych spraw:
- Pod koniec kwietnia zatrzymano w Berlinie obywatela Kazachstanu Siergieja K., podejrzanego o szpiegostwo na rzecz rosyjskiego wywiadu. Miał przekazywać informacje dotyczące niemieckiej pomocy wojskowej dla Ukrainy, przemysłu zbrojeniowego oraz potencjalnych celów sabotażu.
- W marcu 2026 roku przed sądem w Stuttgarcie rozpoczął się proces trzech Ukraińców z okupowanego przez Rosję Mariupola. Prokuratura zarzuca im rozpoznawanie tras transportowych dla przesyłek z bombami na zlecenie rosyjskich służb.
- W październiku 2025 roku Wyższy Sąd Krajowy w Monachium skazał obywatela Niemiec Dietera S. na sześć lat więzienia za rozpoznawanie potencjalnych celów zamachów dla rosyjskiego wywiadu.
Eksperci ds. bezpieczeństwa ostrzegają, że opisana sprawa pokazuje, iż działania rosyjskich służb wymierzone w Niemcy stają się coraz bardziej intensywne. Jednocześnie podkreślają, że śledztwo w sprawie udaremnionego zamachu nadal trwa, a wiele jego szczegółów pozostaje niejawnych.
źródło: Bild


