Więcej

    Głośny wyrok w Niemczech. Osoba niebinarna przegrała proces po odrzuceniu kandydatury do pracy

    Niemiecki sąd pracy w Berlinie oddalił pozew osoby niebinarnej, która domagała się odszkodowania po odrzuceniu jej kandydatury do pracy. Sąd uznał, że doszło do nadużycia prawa, a sama aplikacja miała służyć przede wszystkim późniejszemu dochodzeniu roszczeń finansowych.

    Sprawa wywołała dyskusję w Niemczech na temat granic ochrony przed dyskryminacją oraz sposobu stosowania przepisów wynikających z Allgemeines Gleichbehandlungsgesetz (AGG), czyli niemieckiej ustawy o równym traktowaniu.

    Pozew po użyciu niewłaściwej formy grzecznościowej

    Osoba składająca pozew, posiadająca wpis płci „divers”, aplikowała na stanowisko „referenta do spraw prawa zamówień publicznych i zamówień publicznych”. W trakcie procesu rekrutacyjnego kandydat poprosił o stosowanie neutralnej płciowo formy zwracania się. W lutym 2026 roku kandydatura została jednak odrzucona drogą mailową. W wiadomości osoba została określona jako „Pan T.”. Po otrzymaniu odmowy osoba niebinarna złożyła pozew przeciwko pracodawcy, domagając się wypłaty odszkodowania na podstawie niemieckiej ustawy o równym traktowaniu. Według strony powodowej doszło do dyskryminacji ze względu na płeć.

    Zarzuty dotyczące dyskryminacji

    Jako argumenty mające świadczyć o nierównym traktowaniu wskazano między innymi treść ogłoszenia o pracę, które – zdaniem osoby składającej pozew – miało być skierowane wyłącznie do osób identyfikujących się w sposób binarny. Dodatkowo podkreślono użycie niewłaściwej formy grzecznościowej w wiadomości odrzucającej kandydaturę. Strona powodowa uznała te okoliczności za dowód dyskryminacji związanej z tożsamością płciową.

    Sąd: doszło do nadużycia prawa

    Arbeitsgericht Berlin, czyli Sąd Pracy w Berlinie, oddalił jednak pozew. Jak przekazała rzeczniczka sądu, skład orzekający uznał działanie osoby składającej pozew za nadużycie prawa. Według sądu kandydatura została złożona przede wszystkim po to, aby później dochodzić roszczeń odszkodowawczych. W uzasadnieniu wskazano kilka okoliczności, które – zdaniem sądu – podważały powagę aplikacji o pracę. Jednym z argumentów był fakt, że osoba pozywająca była jednocześnie zapisana na studia na dwóch uniwersytetach. Sąd zwrócił również uwagę na brak solidnej wiedzy z zakresu prawa zamówień publicznych, która była istotna dla oferowanego stanowiska.

    Wyrok nie jest jeszcze prawomocny

    Orzeczenie zapadło w czwartek. Strona powodowa nadal może odwołać się od wyroku do Landesarbeitsgericht Berlin-Brandenburg, czyli Krajowego Sądu Pracy Berlin-Brandenburgia. Sprawa odbiła się szerokim echem w niemieckiej debacie publicznej, szczególnie w kontekście stosowania przepisów antydyskryminacyjnych oraz rosnącej liczby sporów dotyczących języka neutralnego płciowo w miejscu pracy.

    źródło: stern.de

    Dołącz do nas i bądź na bieżąco:

    196,777FaniLubię
    24,300ObserwującyObserwuj
    315ObserwującyObserwuj
    Praca Niemcy - top oferty:
    Obserwuj
    Powiadom o

    0 komentarzy
    najstarszy
    najnowszy najpopularniejszy
    Inline Feedbacks
    View all comments
    0
    Co o tym myślisz? Skomentuj!x