Śledztwo w JVA Euskirchen. Policja przeszukała mieszkania i teren więzienia
W Niemczech trwa szeroko zakrojone śledztwo dotyczące podejrzeń o korupcję w zakładzie karnym JVA Euskirchen w Nadrenii Północnej-Westfalii. Prokuratura oraz policja kryminalna podejrzewają, że funkcjonariusze służby więziennej mieli przyjmować pieniądze lub inne korzyści w zamian za udzielanie osadzonym różnego rodzaju ulg i przywilejów. Podejrzenia dotyczą siedmiu funkcjonariuszy służby więziennej. Śledczy prowadzą również postępowanie wobec jednej funkcjonariuszki oraz trzech byłych więźniów.
210 funkcjonariuszy uczestniczyło w akcji
Po kilku miesiącach dochodzenia specjalna grupa śledcza z wydziału kryminalnego policji w Bonn przeprowadziła szeroko zakrojoną akcję. W środę rano, 6 maja, około 210 funkcjonariuszy – działając na podstawie nakazów sądowych – przeszukało:
- osiem mieszkań w powiatach Euskirchen, Ahrweiler i Rhein-Erft,
- mieszkanie w Leverkusen,
- różne pomieszczenia zakładu karnego JVA Euskirchen,
- a także biuro powiązane z więzieniem znajdujące się przy sądzie rejonowym w Euskirchen.
Akcja miała na celu zabezpieczenie materiału dowodowego oraz dalsze czynności procesowe wobec podejrzanych.
Podejrzenia wobec funkcjonariuszy więziennych
Śledztwo koncentruje się przede wszystkim na siedmiu mężczyznach pracujących jako funkcjonariusze służby więziennej w JVA Euskirchen. Podejrzani mają od 37 do 58 lat. Według śledczych mieli oni przyjmować korzyści majątkowe lub inne benefity w zamian za przyznawanie więźniom różnych ulg w odbywaniu kary.
Postępowanie prowadzone jest również wobec:
- jednej funkcjonariuszki służby więziennej w wieku 39 lat,
- trzech byłych osadzonych w wieku 30, 35 i 49 lat.
Przepustki, urlopy i informacje o kontrolach
Z ustaleń śledczych wynika, że więźniowie mieli otrzymywać rozmaite przywileje po przekazaniu pieniędzy lub innych korzyści.
Chodziło między innymi o:
- przepustki i możliwość opuszczania zakładu karnego,
- urlopy więzienne,
- informacje o planowanych kontrolach,
- a także inne formy złagodzenia rygoru odbywania kary.
Takie działania mogły stanowić poważne naruszenie obowiązków służbowych oraz zasad funkcjonowania niemieckiego systemu penitencjarnego.
Zabezpieczono telefony i dokumenty
Celem środowych przeszukań było przede wszystkim zabezpieczenie:
- telefonów komórkowych,
- dokumentów,
- notatek,
- oraz innych potencjalnych dowodów związanych ze sprawą.
Podejrzani zostali również przewiezieni do komendy policji w Bonn w celu przeprowadzenia czynności identyfikacyjnych i przesłuchań.
Śledztwo nadal trwa
Niemieckie służby podkreślają, że działania operacyjne oraz analiza zabezpieczonych materiałów wciąż trwają. Na obecnym etapie nie podano jeszcze informacji o ewentualnych aktach oskarżenia ani o dalszych decyzjach sądu. Sprawa może jednak okazać się jednym z poważniejszych skandali korupcyjnych w niemieckiej służbie więziennej ostatnich lat.
Korupcja w systemie penitencjarnym pod lupą
Afera wokół JVA Euskirchen ponownie wywołała w Niemczech debatę na temat kontroli w zakładach karnych oraz ryzyka nadużyć wśród funkcjonariuszy służby więziennej. Śledczy będą teraz analizować, jak długo proceder mógł trwać, ilu więźniów mogło korzystać z nielegalnych przywilejów i czy w sprawę zamieszane były kolejne osoby.
źródło: wochenspiegellive.de

