Policja w Neubrandenburgu w Meklemburgii-Pomorzu Przednim prowadzi dochodzenie przeciwko grupie co najmniej dziesięciu dzieci i nastolatków w wieku od 9 do 15 lat. Są oni podejrzani o wielogodzinne znęcanie się nad 14-latkiem. Atak miał zostać nagrany telefonem, a materiały trafiły później do mediów społecznościowych.
Atak miał trwać kilka godzin
Według informacji BILD do zdarzenia doszło w środę w centrum Neubrandenburga. 14-latek miał być bity pięściami i kopany, a także atakowany przy użyciu różnych przedmiotów. Sprawcy mieli również zadawać mu oparzenia.
Policja dowiedziała się o sprawie dopiero trzy dni później, gdy w mediach społecznościowych pojawiły się nagrania. Rzeczniczka policji Claudia Berndt przekazała, że filmy były na tyle wyraźne, iż funkcjonariusze mogli zidentyfikować zarówno podejrzanych, jak i pokrzywdzonego.
Najmłodszy podejrzany ma dziewięć lat
W kręgu podejrzanych znajduje się co najmniej dziesięć osób w wieku od 9 do 15 lat. Oznacza to, że najmłodsze dzieci nie osiągnęły jeszcze w Niemczech wieku odpowiedzialności karnej. Zgodnie z niemieckim prawem osoby poniżej 14. roku życia nie ponoszą odpowiedzialności karnej jak młodzież i dorośli.
BILD podaje, że część podejrzanych była już wcześniej znana policji. Na obecnym etapie są to jednak osoby podejrzane, a dochodzenie wciąż trwa. Nie zapadł żaden wyrok.
Policja bada przyczynę eskalacji
Według wstępnych ustaleń 14-latek znał osoby z grupy. Powodem eskalacji miało być nieporozumienie w komunikacji. Policja przekazała, że dotychczasowe ustalenia nie wskazują, aby pokrzywdzony sprowokował atak.
Śledczy prowadzą postępowanie między innymi w sprawie podejrzenia niebezpiecznego uszkodzenia ciała, zmuszania, znieważenia oraz wykonania nagrania. Pomimo opisywanego przebiegu zdarzenia 14-latek miał, według informacji BILD, odnieść jedynie lekkie obrażenia.
Źródła: BILD



