Kierowcy w Niemczech muszą liczyć się z dalszym wzrostem cen paliwa. Po nowych atakach na infrastrukturę naftową ropa Brent podrożała w poniedziałek rano do ponad 107 dolarów za baryłkę. Główny ekonomista ING Carsten Brzeski nie wyklucza, że przy utrzymaniu się ropy powyżej 110 dolarów przez dłuższy czas litr oleju napędowego może kosztować nawet 3 euro. To scenariusz warunkowy, a nie przesądzona podwyżka.
Diesel po 3 euro? Ekonomista stawia warunek
Według Brzeskiego długotrwałe utrzymanie się ceny ropy powyżej 110 dolarów za baryłkę mogłoby podnieść cenę diesla w Niemczech do około 3 euro za litr. Benzyna mogłaby wtedy kosztować około 2,50 euro za litr.
Dla kierowców oznaczałoby to bardzo wyraźny wzrost kosztów. Zatankowanie 50 litrów diesla kosztowałoby 150 euro, a 50 litrów benzyny około 125 euro. Niemieckie media informowały, że w ostatnich dniach ceny oleju napędowego na niektórych stacjach dochodziły już do 2,59 euro za litr.
Ropa znów drożeje po atakach na infrastrukturę
W poniedziałek rano ropa Brent kosztowała około 107,8 dolara za baryłkę, czyli o ponad 3 procent więcej niż wcześniej. Rynek zareagował między innymi na ataki dronów na saudyjski rurociąg Wschód–Zachód oraz kolejne zagrożenia dla transportu ropy w regionie.
Tymczasowe wstrzymanie pracy rurociągu zwiększyło obawy o dostępność surowca. Dodatkowym problemem są wysokie koszty transportu oraz napięta sytuacja wokół głównych szlaków przewozu ropy.
Ceny paliwa w Niemczech już mocno wzrosły
Z danych ADAC opublikowanych 9 września wynikało, że średnia cena diesla w Niemczech wynosiła 2,321 euro za litr, a benzyny Super E10 – 2,259 euro. W ciągu tygodnia diesel podrożał średnio o 8,9 centa, natomiast Super E10 o 7,6 centa.
Dotychczasowy rekord średniej dziennej ceny diesla w Niemczech padł 7 kwietnia 2026 roku i wyniósł 2,446 euro za litr. Scenariusz 3 euro oznaczałby więc przekroczenie tego poziomu o ponad 55 centów.
Spór o reakcję niemieckiego rządu
Premier Brandenburgii Dietmar Woidke opowiedział się za wprowadzeniem limitu cen paliwa. Federalna minister gospodarki Katherina Reiche odrzuca jednak takie rozwiązanie. Wśród możliwych działań wymieniane jest również czasowe obniżenie podatków nakładanych na paliwo.
ADAC zaleca kierowcom porównywanie cen między stacjami i tankowanie przede wszystkim tuż przed południem, gdy paliwo jest zazwyczaj tańsze. Według automobilklubu różnica w cenie diesla w ciągu jednego dnia może przekraczać 18 centów na litrze, co przy 50-litrowym tankowaniu daje ponad 9 euro oszczędności.
Źródła:
BILD
Reuters
ADAC




