Na jedenaście dni przed wyborami do berlińskiej Izby Deputowanych śledczy przeszukali miejsca związane ze Steffenem Krachem, kandydatem SPD na urząd burmistrza Berlina. Prokuratura w Hanowerze potwierdziła 9 września, że prowadzi wobec polityka postępowanie i że przeszukano trzy obiekty w Berlinie oraz Hanowerze.
Prokuratura potwierdza postępowanie, ale nie ujawnia zarzutów
Rzeczniczka prokuratury nie podała, czego dokładnie dotyczą czynności. Według zgodnych doniesień niemieckich mediów śledczy pojawili się między innymi w mieszkaniu Kracha w berlińskiej dzielnicy Schöneberg, w siedzibie SPD w Wedding oraz w pomieszczeniach w Hanowerze.
Krach jest czołowym kandydatem berlińskiej SPD w wyborach zaplanowanych na 20 września. Ubiega się o urząd burmistrza rządzącego Berlina, a jednocześnie pozostaje prezydentem Regionu Hanower, choć na czas kampanii korzysta z urlopu.
Media opisują podejrzenie korupcji w sektorze ochrony zdrowia
„Tagesspiegel” informuje, że postępowanie ma dotyczyć podejrzenia przyjęcia korzyści w związku ze sprawą z sektora ochrony zdrowia. Według gazety Krach miał w czasie kierowania Regionem Hanower przyjąć darowiznę od podmiotu działającego w tej branży, a następnie sprzyjać mu w postępowaniu przetargowym.
To na razie zarzut opisywany przez media, a nie ustalenie sądu. Sama prokuratura potwierdziła postępowanie i przeszukania, ale nie przedstawiła publicznie jego szczegółów.
Berlińska SPD odrzuca podejrzenia
Berlińska SPD uznała stawiane Krachowi zarzuty za bezpodstawne i zapewniła o współpracy ze śledczymi. Polityk dotychczas nie przedstawił osobiście publicznego wyjaśnienia sprawy. Jego przedstawiciele odrzucają jednak podejrzenia.
Przeszukanie jest czynnością służącą zabezpieczeniu materiału w śledztwie i nie przesądza o winie. Wobec Steffena Kracha obowiązuje domniemanie niewinności.
Źródła: Tagesspiegel, Die Zeit, Berliner Morgenpost



