Markus Söder znów uderza w wydatki na świadczenia socjalne. Podczas wystąpienia w Abensbergu premier Bawarii nazwał „skandalem” to, że Niemcy przeznaczają na dawne Bürgergeld i nową Grundsicherung prawie 50 mld euro. Jego zdaniem oszczędności w tym obszarze pozwoliłyby obniżyć koszty energii.
Söder chce oszczędzać na świadczeniach, by obniżyć obciążenia za energię
Szef CSU mówił o tym w poniedziałek, 7 września, na festynie Gillamoos w dolnobawarskim Abensbergu. Jak relacjonuje agencja dpa, przekonywał, że wysokie wydatki socjalne ograniczają możliwość odciążenia mieszkańców w innych dziedzinach.
Wskazał na energię: zamiast skupiać się wyłącznie na kosztach jej wytwarzania, chce zmniejszać obciążenia nakładane przez państwo. Pieniądze na takie ulgi miałyby pochodzić z oszczędności w innych częściach budżetu, w tym na świadczeniach.
Wypowiedź polityka nie oznacza nowej obniżki zasiłków
Kwota prawie 50 mld euro pochodzi z wystąpienia Södera. W przytoczonej przez dpa wypowiedzi nie przedstawił on szczegółowego podziału tych wydatków ani konkretnej kwoty planowanych cięć. Relacja nie zawiera też nowych stawek świadczeń ani terminu obniżenia rachunków za energię.
Pomoc z Jobcenter trafia także do osób pracujących
W tej dyskusji ważne jest rozróżnienie: pobieranie świadczenia nie musi oznaczać bezrobocia. Bundesagentur für Arbeit wyjaśnia, że pomoc z Jobcenter może uzupełniać wynagrodzenie, jeśli zarobki nie wystarczają na utrzymanie pracownika i jego rodziny. Prawo do wsparcia zależy od spełnienia warunków, a dochody są uwzględniane przy obliczaniu wypłaty.
Od 1 lipca 2026 r. Bürgergeld zastąpiło Grundsicherungsgeld. Jak zaznacza Bundesagentur für Arbeit, stara nazwa może jeszcze występować w formularzach i serwisach internetowych. Wcześniejsze decyzje o przyznaniu pomocy pozostają ważne — samo wystąpienie Södera nie zmienia kwot zapisanych w decyzjach odbiorców świadczeń.
Źródła: Deutsche Presse-Agentur (dpa), Fränkische Landeszeitung, Bundesagentur für Arbeit




