Neboa w Niemczech
Więcej
    Neboa w Niemczech

    Długopisy z logo AfD zakazane w brandenburskich szkołach? Placówki uznały je za „propagandę”

    Uczniowie mogą mieć problemy nawet za koszulkę, przypinkę czy długopis z symbolem partii

    Poczdam – Długopis z logo partii, przypinka, naklejka, a nawet koszulka mogą w przyszłości stać się dla uczniów w Brandenburgii powodem do interwencji ze strony szkoły. Kilka placówek już wprowadziło odpowiednie zakazy. Powodem są przepisy dotyczące symboli i materiałów propagandowych organizacji uznawanych za wrogie konstytucji. Brandenburskie Ministerstwo Edukacji poinformowało szkoły, że symbole i materiały promocyjne AfD mogą podlegać ustawowemu zakazowi dotyczącym materiałów propagandowych organizacji uznanych za wrogie konstytucji. W praktyce oznacza to, że na terenie szkoły można zakazać uczniom nie tylko posiadania ulotek czy naklejek, lecz także noszenia koszulek, przypinek lub używania długopisów z logo AfD. Jak wynika z informacji przekazanych przez ministerstwo, podobne zakazy wprowadziło już kilka szkół, między innymi w Königs Wusterhausen, Jüterbog, Kloster Lehnin, Ketzin oraz Wittenberge.

    Skąd wzięły się nowe ograniczenia?

    Ministerstwo Edukacji Brandenburgii uważa, że szkoły działają w tym przypadku zgodnie z obowiązującym prawem. Podstawą jest przepis wprowadzony do brandenburskiej ustawy o szkolnictwie w 2024 roku. Zakazuje on na terenie szkoły oraz podczas wydarzeń szkolnych posiadania, eksponowania, przekazywania i rozpowszechniania „symboli i materiałów propagandowych organizacji wrogich konstytucji”. Kluczowe znaczenie ma dodatkowa regulacja. Jeżeli dana organizacja została określona w raporcie Urzędu Ochrony Konstytucji jako ekstremistyczna, ustawa zakłada, że jest ona organizacją wrogą konstytucji. Przepisy nie obejmują natomiast działań prowadzonych w ramach zajęć lekcyjnych.

    Status AfD w Brandenburgii ma znaczenie dla uczniów

    Właśnie ten mechanizm zastosowano obecnie wobec AfD. Brandenburski oddział partii jest klasyfikowany przez krajowy Urząd Ochrony Konstytucji jako „organizacja o potwierdzonym charakterze prawicowo-ekstremistycznym”. 18 sierpnia Ministerstwo Edukacji przekazało szkołom aktualny raport Urzędu Ochrony Konstytucji i jednocześnie zwróciło uwagę na konsekwencje wynikające z przepisów dotyczących ekstremizmu. W efekcie widoczne posiadanie przedmiotów reklamowych związanych z AfD może zostać uznane za objęte ustawowym zakazem materiałów propagandowych.

    Uczniowie nadal mają prawo do wyrażania poglądów

    Sytuacja jest o tyle istotna, że przepisy dotyczące materiałów uznawanych za propagandowe różnią się od obowiązującego już wcześniej zakazu prowadzenia partyjnej reklamy w ramach działalności szkolnej. Brandenburska ustawa o szkolnictwie zasadniczo gwarantuje uczniom prawo do wyrażania swoich poglądów politycznych w mowie, piśmie i obrazie. Jednocześnie przepis dotyczący organizacji ekstremistycznych stwarza możliwość zakazania nawet samego widocznego posiadania przedmiotu z symbolem AfD. Ministerstwo podkreśla przy tym, że przekazana szkołom informacja nie jest „instrukcją dotyczącą tego, jak należy postępować z politycznymi przekazami uczennic i uczniów”. Stanowisko resortu jest jednak jasne: po zaklasyfikowaniu brandenburskiego oddziału AfD jako organizacji prawicowo-ekstremistycznej przedmioty oznaczone symbolem partii mogą zostać objęte ustawowym zakazem dotyczącym materiałów propagandowych.

    AfD: „To walka z osobami myślącymi inaczej”

    AfD ostro krytykuje działania władz Brandenburgii i zarzuca rządowi landu ograniczanie politycznej wolności wypowiedzi uczniów. Dennis Hohloch, rzecznik frakcji AfD ds. polityki edukacyjnej w landtagu, określił działania władz jako „walkę z osobami myślącymi inaczej”. Jego zdaniem nie powinno dochodzić do sytuacji, w której wszystko, co jest związane z AfD, zostaje automatycznie uznane za propagandę i znika ze szkół. Poseł AfD Lars Hünich określił natomiast tę praktykę mianem faktycznego zakazu działalności partii w szkołach. Jak twierdzi, w niektórych placówkach uczniowie są już przy wejściu informowani, że nie mogą pokazywać ani używać długopisów, naklejek czy innych przedmiotów z logo AfD. Hünich argumentuje, że albo takie zasady powinny obowiązywać wszystkie partie, albo nie powinny obowiązywać żadnej.

    Spór może rozstrzygnąć sąd

    Kwestia nie została jednak ostatecznie rozstrzygnięta pod względem prawnym. AfD już w 2024 roku wszczęła postępowanie dotyczące zgodności przepisów o ekstremizmie z prawem, kwestionując odpowiedni zapis brandenburskiej ustawy o szkolnictwie. Decyzja w tej sprawie nadal nie zapadła. Partia zaskarżyła również swoją klasyfikację przez brandenburski Urząd Ochrony Konstytucji i również w tej sprawie postępowanie sądowe pozostaje w toku. Spór dotyczy więc nie tylko tego, czy uczeń może używać w szkole długopisu z logo AfD. W tle znajduje się szersze pytanie o granice między ochroną szkoły przed propagandą organizacji uznawanych za ekstremistyczne a prawem uczniów do swobodnego wyrażania poglądów politycznych.

    źródło: jungefreiheit.de

    Dołącz do nas i bądź na bieżąco:

    214,605FaniLubię
    75,700ObserwującyObserwuj
    347ObserwującyObserwuj
    Praca Niemcy - top oferty:

    3 KOMENTARZE

    Obserwuj
    Powiadom o

    3 komentarzy
    najstarszy
    najnowszy najpopularniejszy
    3
    0
    Co o tym myślisz? Skomentuj!x