Neboa w Niemczech
Więcej
    Neboa w Niemczech

    Turek strzelał z muszkietu i krzyczał „Allahu Akbar”. Prokuratura w Dreźnie nie dopatrzyła się islamistycznego motywu

    W Dreźnie 15 lipca 41-letni obywatel Turcji strzelał z broni do policjantów i krzyczał „Allahu Akbar”. Ponad miesiąc po zdarzeniu prokuratura w Dreźnie poinformowała jednak, że dotychczasowe śledztwo nie wykazało islamistycznego motywu ataku. Według władz mężczyzna cierpi na ciężką chorobę psychiczną.

    Dzień po zdarzeniu wobec podejrzanego wydano nakaz umieszczenia w zamkniętym zakładzie. Taki środek stosuje się, gdy istnieje przypuszczenie, że przestępstwo zostało popełnione w stanie niepoczytalności lub ograniczonej poczytalności, a dana osoba nadal może stanowić zagrożenie.

    Nakaz umieszczenia został zawieszony

    Sędzia śledcza właściwa dla sprawy w Dreźnie zdecydowała obecnie o zawieszeniu wykonania nakazu umieszczenia. Oznacza to, że z prawnego punktu widzenia podejrzany nie pozostaje już w zamknięciu, jednak obowiązują go – jak podano – „surowe warunki”. Według opinii biegłego mężczyzna nie stanowi obecnie zagrożenia. Nie oznacza to jednak, że opuścił szpital. Prokuratura poinformowała, że w wyniku obrażeń odniesionych podczas policyjnej interwencji jest on przykuty do łóżka i nadal przebywa w szpitalu. 41-latek otrzymuje również leki stosowane w leczeniu jego ciężkiej choroby psychicznej, a ich przyjmowanie jest nadzorowane przez personel medyczny. Według prokuratury jego leczenie szpitalne prawdopodobnie potrwa jeszcze przez dłuższy czas.

    Krzyczał „Allahu Akbar”, ale śledczy nie znaleźli islamistycznego motywu

    Do zdarzenia doszło przed supermarketem w dzielnicy Dresden-Friedrichstadt. Policja zatrzymała uzbrojonego mężczyznę, oddając w jego kierunku kilka strzałów. Jak poinformowała prokuratura, prowadzone dotychczas śledztwo nadal nie wykazało żadnych przesłanek wskazujących na islamistyczny motyw ataku. Również powołany w sprawie biegły nie stwierdził u podejrzanego „islamistycznego toku myślenia” – mimo że podczas zdarzenia krzyczał „Allahu Akbar”. Prokuratura i policja w Dreźnie nadal prowadzą postępowanie przeciwko 41-letniemu obywatelowi Turcji. Mężczyzna jest podejrzany o usiłowanie niebezpiecznego uszkodzenia ciała, groźby oraz nielegalne posiadanie broni palnej.

    Trzy poważne ataki jednego dnia. W każdym przypadku mowa o problemach psychicznych

    15 lipca, w ciągu zaledwie kilku godzin, doszło w Niemczech do trzech poważnych aktów przemocy, w których sprawcy mieli atakować przypadkowe osoby. Oprócz wydarzeń w Dreźnie, w Trewirze 22-letni obywatel Afganistanu śmiertelnie ugodził nożem młodego studenta na ulicy. Także w tym przypadku podejrzany ma cierpieć na chorobę psychiczną, a śledczy nie ustalili dotychczas jednoznacznego motywu. Mężczyzna przybył do Niemiec w 2015 roku jako małoletni uchodźca bez opieki.

    Tego samego dnia na dworcu w Ruhpolding 28-letni obywatel Afganistanu, uzbrojony w nóż, ścigał dzieci szkolne i przypadkowych przechodniów. Wobec podejrzanego zarządzono już umieszczenie w klinice psychiatrycznej. Śledczy nie znaleźli również przesłanek wskazujących na terrorystyczne tło tego zdarzenia. Według dotychczasowych informacji mężczyzna ma cierpieć na ciężką chorobę psychiczną, przez co jego poczytalność może być ograniczona. Podejrzany mieszka w Niemczech od 2023 roku i był wcześniej znany policji między innymi w związku z nielegalnym wjazdem do kraju, groźbami oraz przestępstwami związanymi z naruszeniem nietykalności cielesnej.

    źródło: nius.de

    Dołącz do nas i bądź na bieżąco:

    214,605FaniLubię
    75,700ObserwującyObserwuj
    347ObserwującyObserwuj
    Praca Niemcy - top oferty:

    2 KOMENTARZE

    Obserwuj
    Powiadom o

    2 komentarzy
    najstarszy
    najnowszy najpopularniejszy
    2
    0
    Co o tym myślisz? Skomentuj!x