Dentysta został ciężko ugodzony ostrym narzędziem. Policja prowadzi śledztwo w sprawie usiłowania zabójstwa
Do brutalnego ataku doszło w poniedziałek w Lipsku. Przed gabinetem stomatologicznym w dzielnicy Möckern ciężko ranny został 54-letni dentysta. Mężczyzna doznał zagrażających życiu obrażeń kłutych i trafił do szpitala. W związku ze sprawą zatrzymano 63-letnią kobietę, która – według ustaleń niemieckich mediów – miała być pacjentką gabinetu.
Atak przed gabinetem stomatologicznym
Do zdarzenia doszło około godziny 12:25 przy Georg-Schumann-Straße w Lipsku. Po otrzymaniu zgłoszenia na miejsce natychmiast skierowano policję, lekarza pogotowia oraz zespoły ratownictwa medycznego. Przed budynkiem gabinetu odnaleziono 54-letniego mężczyznę z ciężkimi obrażeniami kłutymi. Ratownicy udzielili mu pomocy na miejscu, a następnie przetransportowali go karetką do szpitala. Według informacji przekazanych przez niemieckie media jego stan określono jako zagrażający życiu.
Policja zatrzymała 63-letnią kobietę
Policja potwierdziła interwencję i poinformowała, że mężczyzna został śmiertelnie niebezpiecznie ranny przez osobę wykazującą oznaki zaburzeń psychicznych. Według ustaleń dziennika Bild podejrzaną jest 63-letnia kobieta, która miała być pacjentką gabinetu stomatologicznego. Po ataku kobieta oddaliła się z miejsca zdarzenia, jednak została zatrzymana przez funkcjonariuszy. Obecnie przebywa w policyjnym areszcie i ma zostać doprowadzona przed sędziego, który zdecyduje o zastosowaniu tymczasowego aresztu.
Policja mówi o „narzędziu kłującym”
Według informacji niemieckich mediów do ataku użyto noża. Policja na obecnym etapie śledztwa oficjalnie określa jednak narzędzie użyte podczas napaści jako „narzędzie kłujące”, nie podając bardziej szczegółowych informacji. Na miejscu przez wiele godzin pracowali technicy kryminalistyczni zabezpieczający ślady. Wsparcie psychologiczne zapewniono również pracownikom gabinetu stomatologicznego, który – według niemieckich mediów – cieszy się bardzo dobrą opinią wśród pacjentów.
Do ataku miało dojść podczas przerwy obiadowej
Według relacji jednej z pracownic gabinetu dentysta podczas przerwy obiadowej wyszedł do skrzynki pocztowej znajdującej się przy tylnym wejściu do budynku. Po drodze, na klatce schodowej, miał zostać zaatakowany ostrym narzędziem. Pracownica przekazała również, że podejrzana kobieta już wcześniej miała zachowywać się w sposób wzbudzający niepokój. Jak dodała, w dniu ataku nie pojawiła się jednak jako pacjentka w gabinecie.
Śledztwo w sprawie usiłowania zabójstwa
Policja i prokuratura na razie nie ujawniają szczegółowego przebiegu zdarzenia ani możliwego motywu ataku. Jak poinformował rzecznik policji Tom-Erik Richter, wydział kryminalny prowadzi postępowanie mające wyjaśnić dokładne okoliczności napaści oraz przebieg wydarzeń. Śledczy prowadzą sprawę pod kątem usiłowania zabójstwa.
źródło: bild.de


