Tragiczny wypadek w Dinslaken w Nadrenii Północnej-Westfalii
Do dramatycznego wypadku doszło w środowy poranek w Dinslaken w kraju związkowym Nadrenia Północna-Westfalia. Samochód prowadzony przez kobietę wjechał w grupę dzieci jadących rowerami do szkoły. Według informacji przekazanych przez niemiecką policję, troje dzieci zostało potrąconych po tym, jak kierująca z nieustalonych dotąd przyczyn zjechała z drogi i uderzyła w młodych rowerzystów. Dwoje dzieci odniosło bardzo ciężkie obrażenia, a jedno zostało ranne lekko. Policja potwierdziła, że jedno z poszkodowanych dzieci znajduje się w stanie bezpośredniego zagrożenia życia.
Dzieci jechały rano do szkoły
Do zdarzenia doszło około godziny 7:45 na skrzyżowaniu Hagenstraße i Feldstraße. Jak informują niemieckie media, dzieci poruszały się rowerami i prawdopodobnie były w drodze do pobliskiej szkoły podstawowej Hagenschule. Na razie nie podano ich wieku ani szczegółowych informacji dotyczących tożsamości poszkodowanych. Policja zaznaczyła, że nie wszyscy członkowie rodzin zostali jeszcze poinformowani o wypadku.
Policja bada przyczyny tragedii
Śledczy nadal ustalają dokładne okoliczności zdarzenia. Nie wiadomo jeszcze, dlaczego kierująca straciła panowanie nad pojazdem. Według wstępnych ustaleń możliwe jest, że kobieta jechała zbyt szybko. Po potrąceniu dzieci samochód marki Volkswagen miał dodatkowo uderzyć w kilka zaparkowanych aut.
Na miejsce wezwano liczne służby ratunkowe. Poszkodowane dzieci zostały przewiezione do szpitali. Zadysponowano również śmigłowiec ratunkowy, jednak ostatecznie nie został użyty. Powody tej decyzji nie zostały dotąd wyjaśnione.
Kierująca również trafiła do szpitala
Kobieta prowadząca samochód odniosła lekkie obrażenia i także została przewieziona do szpitala. Policja zabezpieczyła teren wypadku i zamknęła okoliczne ulice na czas prowadzenia czynności. Na miejscu pracują śledczy oraz technicy kryminalistyczni.
Pomoc psychologiczna dla świadków
Ze względu na dramatyczny przebieg zdarzenia wsparciem objęto również świadków oraz mieszkańców okolicy. Na miejscu pojawili się psychologowie i duchowni zajmujący się pomocą kryzysową dla osób, które widziały wypadek lub były nim wstrząśnięte. Niemieckie służby podkreślają, że śledztwo jest w toku, a dokładne przyczyny tragedii mają zostać wyjaśnione po zakończeniu dochodzenia.
źródło: bild.de


