To miały być wspaniałe dni święta Zesłania Ducha Świętego. Pełne słońca, wysokich temperatur i doskonałych nastrojów nad niemieckimi jeziorami oraz na nowo otwartych basenach odkrytych. Niestety, nad tymi pięknymi dniami zawisł mroczny cień. W Niemczech podczas kąpieli utonęło siedem osób – w tym czworo dzieci.
Czterolatek utonął w basenie dla niepływających
Wstrząsający dramat rozegrał się na basenie odkrytym w Ludwigshafen (Nadrenia-Palatynat). Czteroletni chłopiec utonął w basenie przeznaczonym dla osób nieumiejących pływać! Życie dziecka zakończyło się w miejscu, które powinno być bezpieczne.
Bezwładne ciało chłopca zauważył jeden z kąpiących się gości, który natychmiast wyciągnął go z wody. Niestety, wszystkie próby reanimacji okazały się bezskuteczne. Jedna ze stałych bywalczyń basenu powiedziała w rozmowie z reporterem „BILD”: „Popołudniami często jest tu tłoczno. Prawie nie widać wody, tylko same głowy”. Rodzina chłopca jest aktualnie w szoku; nie przewidzieli nadchodzącej tragedii. Ciało dziecka zostanie poddane sekcji zwłok.
13-latka zginęła w jeziorze
W Marienhafe (Fryzja Wschodnia) nurkowie wyłowili z jeziora żwirowego ciało 13-letniej dziewczynki. Zgłoszenie o zaginięciu dziecka wpłynęło do policji i straży pożarnej o godzinie 15:30. Rozpoczęto zakrojoną na szeroką skalę akcję ratunkową. Według zapewnień straży pożarnej, w poszukiwaniach w jeziorze uczestniczyło około 80 osób. Również inni plażowicze oraz świadkowie zdarzenia od razu rzucili się do wody, by szukać dziewczynki. Ratownikom z DLRG (Niemieckiego Towarzystwa Ratowania Życia) udało się jedynie wydobyć z wody ciało, na ratunek było już za późno.
11-latek w „stanie ostrego zagrożenia życia”
Kolejny dramat miał miejsce na basenie odkrytym w Birlenbach (Nadrenia-Palatynat). Zarząd gminy przekazał w oficjalnym komunikacie: „Podczas funkcjonowania kąpieliska dziecko znalazło się w stanie ostrego zagrożenia życia w basenie i później zmarło w szpitalu w wyniku doznanych obrażeń”. Ofiarą był 11-letni chłopiec. Policja kryminalna wszczęła dochodzenie w sprawie śmierci, aby wyjaśnić dokładne okoliczności tego tragicznego wypadku.
Ciało 14-latka wyłowione z rzeki
W Essen, w nurcie rzeki Ruhry, zginął 14-letni chłopiec. Świadkowie widzieli, jak nastolatek wszedł do wody – ale nigdy z niej nie wyszedł. Dopiero po wielogodzinnych poszukiwaniach udało się odnaleźć ciało chłopca. Choć przetransportowano go do kliniki, lekarze nie byli w stanie przywrócić go do życia.
DLRG apeluje do rodziców: „Sekundy mogą zdecydować o życiu”
Statystyki są alarmujące. W minionym roku w Niemczech podczas kąpieli zginęły 393 osoby, w tym 13 dzieci w wieku od 1 do 10 lat.
Redakcja „BILD” zwróciła się z prośbą o komentarz do Martina Holzhause, rzecznika federalnego związku DLRG. Zaapelował on do wszystkich rodziców wypoczywających z dziećmi nad jeziorami lub na basenach: „Kluczową sprawą jest realne pilnowanie dzieci, bycie przy nich i stałe utrzymywanie z nimi kontaktu wzrokowego”.
Oczywiście zdarza się, że na chwilę stracimy dziecko z oczu. Holzhause dodaje: „W takiej sytuacji pomocne jest, gdy dzieci noszą stroje kąpielowe w jaskrawych kolorach, które są dobrze widoczne. Warto zainwestować w rzucającą się w oczy czapkę, która dodatkowo chroni przed słońcem. Wtedy rodzic od razu wie: to moja czapka lub mój strój kąpielowy, rozpoznaję go w ułamku sekundy”.
Rzecznik DLRG przestrzega również przed nadmiernym korzystaniem z telefonów komórkowych nad wodą: „Wiem, że to często tylko krótka chwila, chcemy tylko sprawdzić coś w telefonie. Ale to jest naprawdę bardzo niebezpieczne. Czasem wystarczą sekundy, by dziecko zniknęło pod powierzchnią”.
źródło: bild.de

