Burza po zadaniu dla uczniów w Nordrhein-Westfalen
W jednej ze szkół w Nadrenii Północnej-Westfalii wybuchły kontrowersje po zajęciach z edukacji seksualnej przeprowadzonych w klasie ósmej. Uczniowie w wieku 13-14 lat mieli w ramach ćwiczenia opracować koncepcję „domu publicznego dla wszystkich”. Sprawa wywołała szeroką dyskusję wśród rodziców oraz opinii publicznej w Niemczech.
Uczniowie otrzymali szczegółowe zadania
Jak informuje „Rheinische Post”, uczniowie w gimnazjum Kardinal-von-Galen-Gymnasium w Kevelaer otrzymali kilka arkuszy z pytaniami dotyczącymi modernizacji fikcyjnego domu publicznego. W zadaniu mieli między innymi zastanowić się: jakie usługi powinny być oferowane, jakie grupy ludzi powinny zostać uwzględnione, oraz w jaki sposób miejsce miałoby być reklamowane, aby przyciągało „wszystkich możliwych ludzi”. Według relacji medialnych uczniowie mieli także analizować, jakie „preferencje seksualne” powinny zostać uwzględnione w projekcie oraz jakie umiejętności musiałyby posiadać osoby tam pracujące, aby „wszyscy klienci byli zadowoleni”.
Pytania o reklamę i dostępność
W ramach ćwiczenia uczniowie mieli również rozważyć kwestie związane z wyglądem zewnętrznym budynku, dostępnością dla różnych grup osób oraz sposobami promocji. Zadanie obejmowało także elementy dotyczące tworzenia reklamy i informacji o cenniku usług.
Dyrekcja szkoły tłumaczy cel projektu
Dyrekcja szkoły broni projektu, twierdząc, że jego celem było wywołanie dyskusji oraz poruszenie tematów, z którymi młodzież może spotykać się w mediach społecznościowych i internecie. W oficjalnym stanowisku podkreślono, że po wykonaniu zadania przeprowadzono z uczniami rozmowę i analizę omawianych treści. Jednocześnie szkoła przyznała, że ćwiczenie wywołało niepokój i kontrowersje. Zapowiedziano również przygotowanie alternatywnych materiałów dydaktycznych dotyczących różnorodności oraz seksualności, ale przedstawionych w innym kontekście.
Kolejne kontrowersje wokół edukacji seksualnej w Niemczech
To nie pierwszy przypadek, gdy treści związane z edukacją seksualną wywołują debatę w niemieckich szkołach. W ubiegłym roku media informowały o kontrowersyjnym programie w szkole Helen-Keller-Schule w Wiehl-Oberbantenberg, gdzie pojawiły się między innymi propozycje zabaw określanych jako „zabawy w lekarza” dla dzieci w wieku od pięciu do siedmiu lat. Po nagłośnieniu sprawy szkoła wycofała materiał.
Skandal również w Saksonii
Niedawno głośno było także o sytuacji w jednej ze szkół we wschodniej Saksonii. Według doniesień medialnych podczas warsztatów prowadzonych przez organizację młodzieżową uczniom klasy ósmej pokazano różnego rodzaju magazyny do stworzenia kolażu na temat odwagi. Wśród materiałów miały znajdować się również treści pornograficzne, co wywołało oburzenie części rodziców. Projekt miał być finansowany przez fundację Amadeu Antonio Stiftung.
Debata o granicach edukacji trwa
Sprawa z Kevelaer ponownie wywołała w Niemczech dyskusję o granicach edukacji seksualnej w szkołach oraz o tym, jakie treści są odpowiednie dla uczniów w określonym wieku. Krytycy uważają, że podobne zadania przekraczają granice właściwe dla zajęć szkolnych, podczas gdy zwolennicy podkreślają potrzebę otwartej rozmowy o współczesnych tematach społecznych i seksualności.
źródło: rp-online.de

