Były minister zdrowia Karl Lauterbach opowiedział się za uznaniem zmian klimatycznych za międzynarodowy stan zagrożenia zdrowotnego. Propozycja znalazła się w raporcie przygotowanym przez komisję działającą przy WHO i już wywołuje duże kontrowersje.
Komisja WHO chce nowej kategorii „globalnego zagrożenia”
Chodzi o raport przygotowany przez „Paneuropejską Komisję ds. Klimatu i Zdrowia”, powołaną przez europejskie biuro Światowej Organizacji Zdrowia. Dokument liczy 54 strony i – według doniesień medialnych – zawiera postulat uznania zmian klimatu za „zdrowotny stan zagrożenia o międzynarodowym znaczeniu”.
Byłby to najwyższy poziom alarmowy stosowany przez WHO, wykorzystywany wcześniej między innymi podczas pandemii COVID-19. Raport miał zostać przedstawiony w Genewie przed rozpoczęciem 79. Światowego Zgromadzenia WHO.
Lauterbach: „Zmiany klimatu są większym zagrożeniem niż wiele pandemii”
Karl Lauterbach stwierdził, że zmiany klimatyczne powinny już dawno znaleźć się na szczycie agendy WHO. Według niemieckiego polityka skutki klimatyczne – w tym fale upałów i zgony związane z wysokimi temperaturami – stanowią ogromne zagrożenie dla zdrowia publicznego.
Lauterbach argumentował, że zagrożenia zdrowotne wynikające ze zmian klimatu mogą być większe niż skutki wielu pandemii, definicja międzynarodowego stanu zagrożenia zdrowotnego nie powinna ograniczać się wyłącznie do chorób zakaźnych i że WHO powinna otrzymać możliwość koordynowania działań także w przypadku ekstremalnych zjawisk klimatycznych.
WHO miałaby otrzymać nowe uprawnienia
Według raportu konieczne byłyby zmiany w obecnych regulacjach WHO, ponieważ obecnie organizacja może ogłaszać stan zagrożenia głównie w związku z wybuchami chorób. Komisja proponuje stworzenie nowej kategorii, która obejmowałaby również kryzysy klimatyczne.
W dokumencie wymieniono także szereg potencjalnych działań:
- likwidację subsydiów dla paliw kopalnych,
- stworzenie centrum informacji WHO ds. klimatu i zdrowia,
- regularne kontrole przygotowania państw na skutki zmian klimatu,
- możliwość koordynowania działań podczas ekstremalnych fal upałów.
Krytycy obawiają się jednak, że mogłoby to prowadzić do zwiększenia wpływu organizacji międzynarodowych na politykę państw.
Komisja ostrzega przed skutkami zmian klimatu
Autorzy raportu twierdzą, że kryzys klimatyczny stanowi zagrożenie dla zdrowia publicznego, bezpieczeństwa, spójności społecznej, praw człowieka. W dokumencie podkreślono również, że Europa ociepla się szybciej niż średnia światowa. Według danych przytoczonych w raporcie, w rekordowo gorącym 2024 roku na kontynencie miało dojść do około 63 tysięcy zgonów związanych z upałami.
Spór o politykę klimatyczną
Temat wywołuje coraz większe podziały polityczne także poza Niemcy. Zwrócono uwagę, że część państw – w tym Chiny i Rosja – nie realizuje ambitnych celów klimatycznych w takim stopniu jak oczekują organizacje międzynarodowe. Wspomniano również, że administracja Donalda Trumpa miała wycofać Stany Zjednoczone z porozumienia klimatycznego oraz wcześniej opuścić WHO.
Lauterbach apeluje o przyspieszenie transformacji energetycznej
Na platformie X Karl Lauterbach podkreślił, że walka ze zmianami klimatu ma kluczowe znaczenie dla przyszłości ludzkości. Według niego szybsze wdrażanie transformacji energetycznej może ograniczyć liczbę zgonów związanych z upałami, zmniejszyć zanieczyszczenie powietrza, obniżyć ceny energii, stworzyć nowe możliwości wzrostu gospodarczego. Polityk stwierdził również, że przeszkodą dla realizacji tych działań są między innymi lobbying i populizm.
Kontrowersje wokół propozycji
Propozycja uznania zmian klimatu za globalny stan zagrożenia zdrowotnego już teraz budzi silne emocje. Zwolennicy argumentują, że skutki klimatyczne coraz mocniej wpływają na zdrowie ludzi i wymagają międzynarodowej koordynacji działań. Przeciwnicy obawiają się natomiast rozszerzenia kompetencji organizacji międzynarodowych oraz możliwości wprowadzania daleko idących ograniczeń i regulacji pod hasłem walki z kryzysem klimatycznym.
źródło: rtl.de


