O tym marzy chyba każdy, kto szuka okazji w internecie, na pchlich targach lub podczas porządkowania starej piwnicy: spektakularne znalezisko, jednorazowe szczęście! To uśmiechnęło się tym razem do mężczyzny z małego miasteczka Trostberg w Bawarii. Kupił on w internecie mały używany sejf, za który zapłacił 15 euro. Kiedy sejf został dostarczony, nowy właściciel odkrył, że posiada on tajną przegródkę.
Sztabka złota w tajnej przegródce
W środku znajdowała się sztabka złota o wadze 250 gramów. Według aktualnego kursu (stan na czwartek rano) ten kawałek metalu szlachetnego ma wartość około 32 900 euro. Policja poinformowała, że poprzedni właściciel prawdopodobnie zapomniał sztabki w tajnej przegródce sejfu. Nicolai Weiß, rzecznik komisariatu policji w Trostbergu, powiedział gazecie BILD: „Kupujący skontaktował się z nami. Nie chce popełnić żadnego błędu i chciał się dowiedzieć, co ma zrobić”. Funkcjonariusze skontaktowali się ze sprzedawcą. Okazało się, że ten sprzedał sejf na zlecenie swojego dziadka (90 lat).
Do kogo należy znalezisko?
Rzecznik policji Weiß dodaje: „Obie strony muszą teraz prywatnie uzgodnić między sobą kwestię własności złota. Albo muszą wyjaśnić sprawę na drodze cywilnej za pośrednictwem prawnika”. Do kogo należy złoto? Główne pytanie prawne brzmi tutaj: czy sejf został sprzedany wraz z zawartością?
źródło: Bild

