Dziesiątki tysięcy euro na fryzurę i makijaż
Od czerwca 2024 r. rząd federalny płaci fryzjerom i wizażystom byłej kanclerz Angeli Merkel. Fryzura i makijaż Merkel kosztowały podatników 64 677 euro, a w samym 2025 roku koszty te wyniosły 36 354 euro.
Porównanie z Olafem Scholzem
W przeciwieństwie do Merkel, jej następca Olaf Scholz nie poniósł od tego czasu żadnych dalszych wydatków. Koszty oficjalnego wyposażenia dwóch byłych kanclerzy od lipca 2024 r. wynoszą ponad 2,3 mln euro. Z kosztów wyłączone są wydatki na biura, pojazdy służbowe i ochroniarzy.
Wydatki Merkel już wcześniej budziły kontrowersje
Już w przeszłości była kanclerz zwracała uwagę wydatkami na fryzjerów i wizażystów po odejściu ze stanowiska. Gazeta „Tagesspiegel” doniosła w sierpniu 2023 roku, że według danych Urzędu Kanclerza Federalnego zabiegi kosmetyczne i fryzjerskie byłej kanclerz kosztowały rząd federalny 57 000 euro od czasu jej odejścia ze stanowiska. W 2022 r. koszty te wyniosły łącznie 39 780 euro.
Upomnienie w sprawie wydatków na biuro
Ponadto, jak donosił wówczas tygodnik „Der Spiegel”, w tym samym roku Urząd Kanclerza Federalnego upomniał byłą kanclerz w sprawie oszczędności w związku z wydatkami na jej biuro w Bundestagu. Zgodnie z ówczesnym raportem Ministerstwa Finansów, do którego dotarła gazeta, Urząd Kanclerza podkreślił wobec kierownictwa biura, że biuro zostało utworzone w celu „wypełniania zadań po zakończeniu kadencji oraz wypełniania zobowiązań o charakterze ciągłym”. „W szczególności wykluczone było wykorzystywanie go do celów prywatnych oraz w celu uzyskania dodatkowych dochodów”.
Nowy wątek: sprawa akt Stasi
Ostatnio Angela Merkel ponownie znalazła się w centrum zainteresowania mediów w marcu, kiedy ogłoszono wyrok w sprawie udostępnienia ewentualnych akt Stasi dotyczących byłej kanclerz. Pozew złożył Marcel Luthe, który już wcześniej wytrwale i intensywnie zajmował się powiązaniami Stasi w stolicy i już w styczniu 2022 roku złożył wniosek o wgląd do akt.
Adwokat Luthego, Marcel Templin, był zaskoczony decyzją sądu i zapowiedział, że rozważy złożenie wniosku o dopuszczenie apelacji. W rozmowie z Apollo News Luthe powiedział, że wykorzysta wszystkie możliwe środki prawne i czeka z niecierpliwością na rozprawę w kolejnej instancji.
źródło: apollo-news.net

