Najnowsze policyjne statystyki z Niemiec obnażają niepokojący trend. Podczas gdy ogólna liczba przestępstw z użyciem przemocy nieznacznie spadła, liczba gwałtów bije kolejne rekordy. Głos w sprawie zabrali politycy, wskazując na problemy z integracją i zapowiadając drastyczne zaostrzenie kar.
Statystyki: Rekordowa liczba zgłoszeń
Z ankiety przeprowadzonej przez redakcję „Welt am Sonntag” we wszystkich krajach związkowych wyłania się ponury obraz bezpieczeństwa:
- 13 920 przypadków – tyle gwałtów zarejestrowała policja w 2025 roku.
- To wzrost o 9% w skali zaledwie dwunastu miesięcy (w 2024 r. odnotowano 12 771 przypadków).
- Od 2018 roku, kiedy liczba ta wynosiła 8106, mowa o wzroście rzędu 70%.
Dane te pochodzą z Policyjnych Statystyk Kryminalnych (PKS) i dotyczą spraw zamkniętych przez policję. Choć nie określają one liczby zapadłych wyroków, stanowią wiarygodny wskaźnik skali zjawiska. Pełny, ogólnokrajowy raport zostanie opublikowany w najbliższym czasie.
Kontrowersje wokół pochodzenia sprawców
Głos w dyskusji zabrał minister spraw wewnętrznych Hesji, Roman Poseck (CDU). W wywiadzie dla „Welt” zwrócił uwagę na istotny aspekt demograficzny:
„Chociaż większość sprawców ma niemieckie obywatelstwo, prawdą jest, że osoby o podłożu migracyjnym są w statystykach nadreprezentowane” – przyznał Poseck.
Minister wskazał bezpośrednio na przyczyny kulturowe, podkreślając, że wśród imigrantów zdarzają się osoby o „całkowicie błędnym rozumieniu ról”, które negują prawo kobiet do samostanowienia.
Paradoks statystyczny
Co ciekawe, wzrost liczby gwałtów następuje w momencie, gdy ogólna przestępczość z użyciem przemocy (rozboje, pobicia, morderstwa) zanotowała lekki spadek:
- 2024 rok: 217 277 przypadków
- 2025 rok: 212 344 przypadki
Oznacza to, że przemoc seksualna staje się coraz większym i specyficznym wyzwaniem dla niemieckich organów ścigania.
Reakcja rządu: Surowsze prawo
Federalna minister sprawiedliwości Stefanie Hubig (SPD) nazwała przemoc seksualną „poważnym problemem Niemiec”. Zapowiedziała ona nowelizację kodeksu karnego, która zakłada:
- Wyższe kary za gwałty zbiorowe oraz czyny, których skutkiem jest ciąża ofiary.
- Zaostrzenie sankcji za gwałty z wykorzystaniem środków odurzających.
- Szybkie przedłożenie projektu ustawy radzie ministrów w celu ukrócenia bezkarności w najbardziej drastycznych przypadkach.
Dla ofiar, których traumy często trwają całe życie, ma to być sygnał, że państwo zaczyna traktować te „potworne przestępstwa” z najwyższą surowością.
źródło: Bild


