Interwencja zakończona tragedią
Dramatyczne sceny rozegrały się w jednej z knajp w dzielnicy Mitte. 30-letni stały bywalec lokalu został ciężko ranny po tym, jak stanął w obronie właścicielki baru podczas kłótni z agresywnym gościem.
Mężczyzna trafił do szpitala z ranami zagrażającymi życiu.
Spokojny wieczór zamienił się w koszmar
Do zdarzenia doszło w całodobowej knajpie „Zur Quelle” przy ulicy Alt-Moabit. 30-letni Robin oraz jego brat Pascal byli tam dobrze znani – odwiedzali lokal regularnie, grali w bilard i spędzali czas przy piwie.
Tego dnia atmosfera początkowo była spokojna – aż do momentu, gdy jeden z gości chciał skorzystać z automatów do gry.
Awantura przy automatach
Obsługująca nocną zmianę kelnerka poprosiła 25-letniego mężczyznę o okazanie dowodu tożsamości. Było to związane z przepisami dotyczącymi ochrony nieletnich oraz sprawdzeniem, czy klient nie figuruje w systemie osób wykluczonych z hazardu.
Mężczyzna odmówił i zaczął się kłócić z obsługą. Sytuacja szybko się zaostrzyła – według relacji świadków zaczął grozić pracownicy i wyzywać ją od rasistek.
Bracia stanęli w obronie kelnerki
Robin i jego brat postanowili interweniować i wesprzeć pracownicę lokalu. Doszło do szarpaniny z agresywnym gościem, po której mężczyzna został wyprowadzony na zewnątrz.
Jednak sytuacja na tym się nie zakończyła.
Atak nożem i walka o życie
Zamiast odejść, 25-latek stał się jeszcze bardziej agresywny. Według ustaleń wyciągnął nóż i zaatakował Robina.
30-latek został poważnie ranny. Ratownicy przetransportowali go do szpitala w stanie zagrażającym życiu, gdzie przeszedł pilną operację.
Zatrzymanie sprawcy
Na miejsce natychmiast wezwano policję. Funkcjonariusze zatrzymali napastnika – miał zakrwawione ręce oraz obrażenia głowy.
Mężczyzna został opatrzony medycznie, a następnie przewieziony do policyjnego aresztu.
Śledztwo w toku
Okoliczności zdarzenia są obecnie wyjaśniane przez policję.
źródło: bz-berlin.de


