Uchodźcy stanowią około 5 proc. mieszkańców Berlina
Około 177 tys. uchodźców mieszkało w 2024 roku w Berlinie, co stanowi mniej więcej 5 proc. populacji miasta. Za uchodźców uznaje się osoby, które złożyły wniosek o azyl lub posiadają status humanitarny. W porównaniu z rokiem poprzednim ich liczba nieznacznie spadła – o 1736 osób.
Najliczniejszą grupę stanowią Ukraińcy – ich liczba wzrosła do 57 070. Poza nimi największe grupy pochodzą z Syrii i Afganistanu. Łącznie obywatele tych trzech krajów stanowią 59,7 proc. wszystkich uchodźców w Berlinie.
Coraz więcej uchodźców pracuje
Z raportu wynika, że rośnie liczba uchodźców podejmujących pracę. W 2024 roku około 35 proc. obywateli Ukrainy miało zatrudnienie podlegające ubezpieczeniom społecznym. W przypadku osób z głównych krajów pochodzenia azylantów wskaźnik ten wyniósł około 50 proc.
Widoczny jest także wzrost rok do roku – w grupie uchodźców z krajów azylowych zatrudnienie wzrosło o 3,9 punktu procentowego, osiągając poziom 46 proc. Autorzy raportu wskazują, że integracja na rynku pracy przebiega szybciej niż w przypadku wcześniejszych fal migracji, m.in. dzięki programom wsparcia takim jak tzw. „Job-Turbo”.
Struktura zatrudnienia i rola migrantów
Wśród pracujących uchodźców znacząca część wykonuje pracę wymagającą kwalifikacji. W przypadku Ukraińców około 38 proc. zatrudnionych pracuje jako wykwalifikowani pracownicy, a wśród innych grup odsetek ten sięga niemal połowy.
Pełnomocnik Berlina ds. integracji Katarina Niewiedzial podkreśliła, że wzrost zatrudnienia w Niemczech w całości wynika obecnie z pracy cudzoziemców, powołując się na dane Federalnej Agencji Pracy. Jej zdaniem dane pokazują bardziej złożony obraz migracji niż dominujący w debacie publicznej negatywny przekaz.
Rozmieszczenie uchodźców w mieście
Uchodźcy mieszkają w całym Berlinie, jednak częściej osiedlają się w dzielnicach peryferyjnych.
W 2024 roku:
- Ukraińcy najczęściej mieszkali w Charlottenburg-Wilmersdorf, Reinickendorf oraz Mitte,
- Syryjczycy – w Lichtenberg, Mitte i Spandau,
- Afgańczycy – w Marzahn-Hellersdorf, Lichtenberg i Spandau.
Około jedna czwarta uchodźców przebywa w ośrodkach prowadzonych przez urząd ds. uchodźców (LAF), natomiast pozostałe osoby mieszkają w lokalnych placówkach lub wynajmują własne mieszkania.
Głos uchodźców i krytyka decyzji rządu
„Nie jesteśmy tylko liczbami” – podkreślił Khalil Sharaf, uchodźca z Syrii, który pracuje w projekcie sąsiedzkim finansowanym przez miasto. Zwrócił uwagę, że za każdą statystyką stoją konkretne historie i potrzeby.
Katarina Niewiedzial skrytykowała decyzję niemieckiego MSW o ograniczeniu kursów integracyjnych, nazywając ją „absurdalną”. Krytyka dotyczy także planowanego zakończenia niezależnego doradztwa w sprawach azylowych.
Socjolożka Ishtar Al Jabiri podkreśliła, że dostęp do rzetelnych informacji i wsparcia jest kluczowy w funkcjonowaniu nowoczesnego społeczeństwa i nie powinien być postrzegany jako działanie lobbingowe.
źródło: tagesspiegel.de


