Najzimniejsza noc roku w Berlinie
Berlin przygotowuje się na najzimniejszą noc od początku roku. W nocy z niedzieli na poniedziałek temperatury w stolicy Niemiec mogą spaść nawet do minus dwunastu stopni Celsjusza. Dla tysięcy osób bez dachu nad głową oznacza to realne zagrożenie życia.
Według danych Berliner Stadtmission na ulicach Berlina przebywa około 6000 osób bezdomnych. Przy tak niskich temperaturach ryzyko śmierci z wychłodzenia gwałtownie rośnie, szczególnie w przypadku osób śpiących na zewnątrz.
Kältebusse i Wärmebusse ruszają w miasto
W odpowiedzi na ekstremalne warunki pogodowe berlińskie organizacje pomocowe intensyfikują działania. Między godziną 20.00 a 2.00 w nocy po mieście kursują nawet trzy tzw. Kältebusse, czyli autobusy pomocowe Berliner Stadtmission. Ich trasy opierają się w dużej mierze na zgłoszeniach od mieszkańców.
Zespoły wolontariuszy dostarczają osobom bezdomnym ciepłą odzież, jedzenie, gorące napoje oraz inne niezbędne środki. Równolegle w Berlinie działają także dwa tzw. Wärmebusse prowadzone przez Niemiecki Czerwony Krzyż (DRK), których zadaniem jest docieranie do osób szczególnie narażonych na skutki mrozu.
Jak prawidłowo pomóc osobie bezdomnej na mrozie?
Berliner Stadtmission apeluje do mieszkańców o czujność i reagowanie. Jak podkreśla Sünje Hansen, kierowniczka misji dworcowej, kluczowe jest odpowiednie postępowanie w przypadku zauważenia osoby leżącej na ulicy.
W pierwszej kolejności należy spróbować nawiązać kontakt i zapytać, czy dana osoba potrzebuje pomocy. Jeśli nie reaguje, warto sprawdzić, czy jej ciało się porusza — to sygnał, że nadal oddycha. Informacje te Hansen przekazała dziennikowi „Tagesspiegel”.
Najpierw rozmowa, potem telefon
Jeżeli osoba nie reaguje na próby kontaktu, należy niezwłocznie powiadomić straż pożarną lub policję. W innych przypadkach możliwe jest skontaktowanie się bezpośrednio z Kältebusem Berliner Stadtmission.
Na infolinii dokładnie weryfikowane jest, czy interwencja ma sens. Jak podkreślają organizatorzy pomocy, osoba bezdomna musi wyrazić zgodę na przyjęcie wsparcia. Z tego powodu nie zaleca się dzwonienia po autobus pomocowy bez wcześniejszej próby rozmowy z potrzebującym.
Minimalne warunki przetrwania na ulicy
Według Berliner Stadtmission przy obecnych temperaturach osoba przebywająca na ulicy potrzebuje co najmniej dwóch śpiworów. Niezbędne są również mata izolacyjna oraz namiot, które ograniczają bezpośredni kontakt z lodowatym podłożem i zmniejszają ryzyko wychłodzenia organizmu.
Brak odpowiedniego zabezpieczenia w takich warunkach może w bardzo krótkim czasie doprowadzić do poważnych obrażeń lub śmierci.
Dodatkowe miejsca noclegowe i nocna kawiarnia
System berlińskiej pomocy dla osób bezdomnych w ostatnich dniach działa na granicy wydolności. W poprzednich nocach 125 miejsc w noclegowni przy Lehrter Straße było w pełni zajętych.
W odpowiedzi na rosnące potrzeby Berliner Stadtmission uruchomiła nocną kawiarnię przy dworcu Zoologischer Garten. Od piątkowego wieczoru do poniedziałkowego poranka pomieszczenia prowadzone przez wolontariuszy zostały przekształcone w dodatkową tymczasową noclegownię.
100 nowych miejsc i apel o empatię
Jak poinformowała senator ds. socjalnych Berlina Cansel Kiziltepe (SPD), dodatkowe miejsca noclegowe są intensywnie wykorzystywane. Po sobotniej wizycie w nocnej kawiarni przy dworcu Zoo podkreśliła, że dotychczasowe działania przebiegają sprawnie.
Kiziltepe zaznaczyła również, że w rozmowach m.in. z policją, berlińską komunikacją miejską BVG oraz innymi przedstawicielami senatu apelowała o szczególnie wrażliwe podejście do osób bezdomnych. Jej celem było zapobieżenie sytuacjom, w których ktoś musiałby nocą spać na mrozie lub zostałby usunięty z ciepłego miejsca.
— W takich warunkach byłoby to skrajnie niebezpieczne dla życia — podkreśliła senator.
źródło: tagesspiegel.de




Jaki mróz? Jakie wychłodzenie? Przecież klimat się tak szybko ociepla, że mamy już ostatnie pokolenie. Planeta płonie, niech się ludzie tym ogniem planetarnym ogrzeją.