Niemcy w finansowym kryzysie? Po 2029 roku może zabraknąć pieniędzy

    Ekspertka ds. gospodarki alarmuje przed kryzysem finansów publicznych

    Niemcy mogą w ciągu kilku lat stanąć w obliczu poważnych problemów finansowych. Przewodnicząca Rady Ekspertów Gospodarczych rządu federalnego, prof. Monika Schnitzer, w wywiadzie dla dziennika BILD ostrzega, że już od 2029 roku budżet państwa może przestać być domknięty. Jej zdaniem rząd będzie musiał podjąć trudne decyzje – włącznie z wycofaniem części kosztownych reform lub podwyżką podatków.

    Prognozy na 2026 rok: wzrost, ale bez gospodarczego boomu

    Zapytana o perspektywy gospodarcze Niemiec w najbliższych latach, prof. Schnitzer podkreśla, że rok 2026 nie przyniesie spektakularnego boomu, jednak można spodziewać się wyraźnego ożywienia. Według prognoz wzrost gospodarczy ma wynieść od 0,8 do 1,3 procent.

    Głównym motorem tego wzrostu będą inwestycje publiczne finansowane m.in. ze specjalnych funduszy pozabudżetowych. Jak zaznacza ekonomistka, inflacja została w dużej mierze opanowana, a siła nabywcza gospodarstw domowych stopniowo się stabilizuje, choć w codziennym życiu wielu obywateli wciąż nie odczuwa wyraźnej poprawy.

    Zbyt wolne procedury i brak strategicznej wizji

    Zdaniem szefowej Rady Ekspertów Niemcy potrzebują pilnych reform strukturalnych. Kluczowym problemem pozostaje przewlekłość procesów planistycznych i administracyjnych. Obecnie – jak wskazuje Schnitzer – przygotowanie i zatwierdzenie inwestycji infrastrukturalnej, takiej jak budowa mostu, potrafi trwać latami, podczas gdy powinno zamykać się w kilku miesiącach.

    Równie istotne jest, aby środki publiczne rzeczywiście trafiały na nowe inwestycje, a nie jedynie zastępowały wcześniej zaplanowane wydatki. Ekonomistka podkreśla również konieczność wypracowania długofalowej wizji rozwoju niemieckiej gospodarki na najbliższe 20 lat. Centralną rolę w tej strategii powinny odgrywać nowoczesne technologie, w tym sztuczna inteligencja, innowacje w sektorze farmaceutycznym, medycynie, biotechnologii oraz rozwój autonomicznego transportu.

    Spór o reformę podatkową i kosztowne decyzje polityczne

    Rząd federalny rozważa przyspieszenie reformy podatku od przedsiębiorstw, nawet z mocą wsteczną od 1 stycznia. Prof. Schnitzer ocenia samą reformę jako potrzebną i zasadną, jednak jej zdaniem moment jej wprowadzenia musi być ściśle uzależniony od sytuacji finansowej państwa oraz wzrostu wpływów podatkowych.

    Ekonomistka krytycznie odnosi się do szeregu decyzji rządu, które – jej zdaniem – znacząco obciążają budżet. Wymienia wśród nich m.in. podwyższenie świadczeń emerytalnych dla matek, obniżkę podatku VAT dla gastronomii oraz zwiększenie ryczałtu dla dojeżdżających do pracy. Jej zdaniem z tych rozwiązań można było zrezygnować, co stworzyłoby przestrzeń finansową dla wcześniejszej reformy podatkowej.

    Państwo i gospodarka: potrzeba stabilności, nie chaosu regulacyjnego

    Odnosząc się do napięć pomiędzy światem biznesu a polityką, prof. Schnitzer podkreśla, że żadna ze stron nie ma monopolu na rację. Gospodarka oczekuje mniejszej ingerencji państwa, podczas gdy inni domagają się jego aktywniejszej roli.

    Jej zdaniem kluczowe znaczenie ma przewidywalność. Przedsiębiorstwa szczególnie dotkliwie odczuwają niepewność regulacyjną – brak jasności co do tego, jak długo obowiązują konkretne przepisy i kiedy zostaną zastąpione nowymi. Choć systemy zabezpieczenia społecznego są niezbędne, obecny sposób ich funkcjonowania w Niemczech pozostawia wiele do życzenia.

    Reforma emerytalna nieunikniona

    Nowo powołana komisja ds. reformy systemu emerytalnego stoi przed wyjątkowo trudnym zadaniem. Prof. Schnitzer nie ma wątpliwości, że Niemcy będą musiały pracować dłużej. Zwraca uwagę, że obecnie przeciętny okres pobierania emerytury jest o około osiem lat dłuższy niż cztery dekady temu.

    Jej zdaniem konieczne jest ograniczenie tempa wzrostu świadczeń emerytalnych oraz powiązanie ich nie z poziomem wynagrodzeń, lecz z inflacją – przy jednoczesnym zachowaniu równowagi społecznej. Kluczowym elementem przyszłego systemu powinna być również częściowa kapitalizacja emerytur.

    Sondervermögen pod lupą ekspertów

    Krytycznie oceniana jest także praktyka wykorzystywania specjalnych funduszy pozabudżetowych. Według Schnitzer coraz częściej dochodzi do sytuacji, w której wydatki dotychczas finansowane z budżetu głównego są przenoszone do funduszy specjalnych. W efekcie w budżecie centralnym powstaje przestrzeń na inne, często niezwiązane z inwestycjami cele.

    Rok 2029 jako punkt zwrotny dla finansów Niemiec

    Najpoważniejsze ostrzeżenie dotyczy jednak przyszłości finansów publicznych. Federalny Trybunał Obrachunkowy alarmuje, że od 2029 roku państwo może nie być w stanie realizować swoich podstawowych zadań. Prof. Schnitzer potwierdza te obawy, wskazując, że budżet najpóźniej w tym czasie przestanie być w pełni finansowany.

    Choć rząd liczy na silny wzrost gospodarczy, zdaniem ekonomistki byłby on musiał osiągnąć nierealistycznie wysoki poziom, aby zapełnić lukę budżetową. Reformy w systemie ochrony zdrowia i emerytur mogą jedynie spowolnić wzrost kosztów, ale nie doprowadzą do ich realnego obniżenia.

    W tej sytuacji – jak podkreśla prof. Schnitzer – rząd będzie musiał rozważyć cofnięcie części nowych, kosztownych decyzji lub sięgnięcie po dodatkowe źródła dochodów. Jej zdaniem w pewnym momencie temat podwyżek podatków może stać się nieunikniony.

    źródło: bild.de

    Obserwuj Dojczland.info i bądź na bieżąco:

    196,777FaniLubię
    24,300ObserwującyObserwuj
    315ObserwującyObserwuj
    Aktualne oferty pracy:

    4 KOMENTARZE

    Obserwuj
    Powiadom o

    4 komentarzy
    najstarszy
    najnowszy najpopularniejszy
    Inline Feedbacks
    View all comments

    Czyli zamierzają jeszcze bardziej dokręcić śrubę pracującym, żeby dalej utrzymywać rosnącą ilość pasożytów.

    BERLIN – ILE KOSZTUJE MIESIĘCZNIE UTRZYMANIE 3,5 Miliona imigrantów a będzie 4 Miliony

    Nie trzeba być ekspertem żeby stwierdzić że Niemcy to bankrut . Cała unia tonie w szambie . Więcej kasy dla nierobów z Afganistanu i Afryki !!!!

    Informacja Rządowa – Utrzymanie jednej imigranckiej rodziny to jest 6 000 – 7 000 Euro miesięcznie – Ile jest takich rodzin 100 000 napewno nie mniej

    4
    0
    Co o tym myślisz? Skomentuj!x