Więcej >>

    Schufa

    Niemcy: Dowiedz się, czy firma może zmusić Cię do poddania się testowi na koronawirusa!

    Schufa Niemcy

    Wyobraźmy sobie sytuację, w której pracownik zatrudniony w Niemczech przebywa na urlopie w kraju uznawanym za obszar wysokiego ryzyka zakażenia koronawirusem. Czy po powrocie do pracy szef może zażądać od niego wykonania testu na obecność SARS-CoV-2?

    Zasadniczo pracodawcy nie mogą żądać od pracowników przeprowadzenia testu na obecność koronawirusa

    Pod koniec lipca w Niemczech weszły w życie przepisy stanowiące, że w przypadku powrotu z wakacji spędzonych w regionie zaliczanym do obszarów ryzyka, wymagane jest przeprowadzenie badania w kierunku zakażenia koronawirusem. Kolejne kilka tygodni pokaże, na ile udało się to zrealizować w skali całego kraju. Ale czy pracodawcy również mogą zmusić swoich pracowników do poddania się testowi na obecność SARS-CoV-2?

    Jak to często bywa w przypadku pytań z zakresu prawa pracy, odpowiedź nie jest jednoznaczna. „Generalnie jednak pracodawcy nie mają prawa zobowiązywać swoich pracowników do wykonania badania na obecność koronawirusa, jest to sprawa dobrowolna”, mówi Achim Schunder, profesor honorowy na Uniwersytecie w Mannheim, specjalizujący się w prawie pracy.

    Warto, by pracodawca z wyprzedzeniem wyjaśnił, jak wygląda sytuacja pracownika po powrocie z obszaru ryzyka

    Zasadniczo więc szef nie może zmusić pracownika do poddania się testowi, nawet jeśli ten spędził urlop w jednym z obecnie około 130 krajów uznawanych w Niemczech za obszary ryzyka. Tym niemniej, nasuwa się tu pytanie o wzajemne zobowiązania pracodawcy i pracownika w zakresie ochrony i opieki. Pracownik ma interes w tym, aby jak najszybciej wrócić do pracy. Jeżeli jednak spędził urlop w kraju zaliczanym do obszarów ryzyka, musi odbyć dwutygodniową kwarantannę, chyba że może przedstawić ujemny wynik testu na obecność koronawirusa potwierdzający, że jest zdrowy.

    W czasach pandemii mądrym posunięciem ze strony szefa jest uprzednie wyjaśnienie pracownikom, jak należy postępować po powrocie z wakacji spędzonych w kraju sklasyfikowanym jako obszar ryzyka. Może to zrobić wysyłając e-mail do wszystkich pracowników, ale także poinformować o tym za pośrednictwem intranetu, czy tablicy ogłoszeń znajdującej się w biurze. Dobry pracodawca poprosi o dwutygodniową kwarantannę i poddanie się testowi na koronawirusa. „Test jest oczywiście dobrowolny. Ale płaci za niego pracodawca, to należy do jego obowiązków zapewnienia opieki pracownikom”, mówi Schunder.

    Jeśli więc szef z wyprzedzeniem zwróci uwagę swoich pracowników na to, że urlop w krajach wysokiego ryzyka, takich jak Egipt czy Luksemburg, nie jest dobrym pomysłem i należy unikać podróżowania do takich miejsc, „to pracodawca ma też uzasadniony interes w tym, aby jego pracownicy tego przestrzegali”, mówi Schunder.

    To nie pracodawca decyduje o tym, czy dany kraj jest niebezpieczny

    Nasuwa się pytanie, kiedy istnieje taki uzasadniony interes. Jak twierdzi profesor Schunder, ma on miejsce wówczas, gdy istnieją dowody na zwiększone ryzyko infekcji. A co w sytuacji, gdy – jak to ma miejsce obecnie – mamy do czynienia z globalną pandemią? Ryzyko zakażenia jest praktycznie wszędzie podwyższone.

    Według prawnika, decydującym czynnikiem jest to, że pracodawca nie przeprowadza własnej oceny tego, co uważa za zwiększone ryzyko zakażenia. Przy podejmowaniu decyzji musi on raczej brać pod uwagę środki podejmowane przez odpowiedzialne instytucje, między innymi organy danego kraju związkowego, które wydają np. przepisy dotyczące kwarantanny, niemiecki MSZ, czy Instytut Roberta Kocha (RKI).

    Wspólnie z rządem federalnym RKI określa na przykład, które państwa są uważane za obszary ryzyka. Kraj, który został sklasyfikowany jako obszar ryzyka, znajduje się na liście prowadzonej przez RKI. Obecnie obejmuje ona około 130 krajów, od Egiptu po Rosję i USA.

    Warto rozważyć uzyskanie zgody przełożonego na tymczasową pracę zdalną po powrocie z wakacji

    Jeśli pracownik uzgodnił z szefem, że może wykonywać swoją pracę w całości w trybie home office, wymagania są mniej rygorystyczne. „Dopóki dana osoba nie zagraża swoim współpracownikom, pracodawca nie może żądać poddania się testowi na obecność koronawirusa”, mówi Schunder. W takiej sytuacji pracownik wykonujący pracę w domu musiałby sam zapłacić za badanie. Ostatecznie jednak i w tym przypadku obowiązuje następująca zasada: każdy przypadek powinien być rozpatrywany indywidualnie.

    Źródło: www.spiegel.de

    Wszelkie treści publikowane na stronie są chronione zgodnie z przepisami niemieckiego prawa autorskiego, Urheberrechtsgesetz (§ 52 ff UrhG).

    Nasza redakcja poleca

    ILS – Institut für Lernsysteme – zamów bezpłatny katalog z wszystkimi kursami oferowanymi przez ILS i zdobądź dodatkowe kwalifikacje na wybranym przez siebie kierunku! Np. 12-miesięczny kurs na opiekuna/-ki osób starszych (Altenbetreuung – Betreuungskraft), język niemiecki w zawodzie (Deutsch im Beruf), programista JAVA (Geprüfte/r Programmierer/in (ILS) – Java), kosmetyczka (Geprüfte/r Kosmetiker/in) i wiele innych!

    Obserwuj
    Powiadom o
    guest
    0 komentarzy
    Inline Feedbacks
    View all comments
    0
    Co o tym myślisz? Skomentuj!x
    ()
    x